slowo slowoslowsoo

09.02.2016

Pomadka ochronna do ust Oeparol


KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:
Zawiera wysokiej jakości naturalne składniki, w tym olej z nasion wiesiołka, zalecany przy pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i alergicznej. Olej wiesiołkowy jest bogatym źródłem naturalnych substancji budulcowych skóry, a metoda tłoczenia na zimno umożliwia zachowanie w produkcie jego cennych, prozdrowotnych właściwości.

Skład według INCI

PETROLATUM, PARAFFINUM LIQUIDUM, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, SYNTHETIC BEESWAX, CERA MICROCRISTALLINA, LANOLIN, PARAFFIN, OENOTHERA BIENNIS OIL, ISOPROPYL MYRISTATE, BUTYROSPERMUM PARKU BUTTER, TOCOPHERYL ACETATE, PEG-8, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, ASCORBIC ACID, CITRIC ACID, PARFUM, PROPYLPARABEN, BHA.

Właściwości

Pomadka skutecznie pielęgnuje i chroni usta, dzięki zawartości kompleksu OleaSheaButter, unikalnemu połączeniu masła Shea i oleju z nasion wiesiołka:
•    Nawilża oraz optymalnie natłuszcza usta, zapobiegając ich przesuszaniu i pierzchnięciu;
•    Odżywia usta, przeciwdziała podrażnieniom i przyspiesza regenerację popękanego naskórka;
•    Chroni przed działaniem czynników zewnętrznych (niekorzystne warunki pogodowe, zanieczyszczenie, klimatyzacja).

MOJA OPINIA:
Opakowanie pomadki jest plastikowe, ale bardzo mocne i porządne.Bardzo ładna szata graficzna nadaje jej wyjątkowości. Plastikowe opakowanie otrzymujemy zamknięte w kartonowym pudełeczku na którym zawarte są wszelkie niezbędna informacje na jej temat. 

Zapach pomadki jest bardzo delikatny, przyjemny dla nosa. trochę jakby malinowy lub truskawkowy.  Pomadka jako tako nie ma smaku i plus za to. Konsystencja pomadki jest dość miękka przez co fajnie rozsmarowuje się na ustach, ale w niższych temperaturach np. na dworze jest strasznie tępa i ciężko ją nałożyć . Przez to, że jest bezbarwna możemy na nią zaaplikować większość szminek . 

Szkoda, że u mnie się nie sprawdziła. Nie pomogła moim spierzchniętym ustom i prawie w ogóle ich nie nawilżyła. Natomiast dobrze chroni usta przez wiatrem i mrozem , dzięki zawartości wazeliny i parafiny. Myślę, że dla mniej wymagających osób będzie okej. Moich ust niestety nie nawilżyła a zadziałała bardziej powierzchownie. Nie jest też zbyt wydajnym produktem.No i niestety głównymi składnikami nie są  olej z wiesiołka i masło shea a wazelina i parafina. Ogólnie za taką cenę nie żałowałabym zakupu, więc można spróbować. 

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam również tą pomadkę i akurat ta mi się spodobała :) moje usta ja polubiły :)
    Dlatego zawsze powiem ile ludzi, tyle opinii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza, każdy sprawia mi dużo radości i motywuje do dalszej pracy nad blogiem :))