slowo slowoslowsoo

23.06.2017

Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom, Liście Manuka, Ziaja Oczyszczanie


Kosmetyk znajduje się w plastikowej tubce z zatrzaskiem. Pasta ma dość gęstą konsystencję i jest biała. Rozcierając ją między palami można wyczuć w niej małe drobinki ścierające.
Pachnie bardzo świeżo co potęguje efekt odświeżenia.

Pastę przeciw zaskórnikom używałam 1-2 razy w tygodniu. Jest ona tania i łatwo dostępna. Znajdziecie ją praktycznie w większości drogerii.


Kosmetyk jest wydajny i bardzo dobrze oczyszcza skórę. Drobinki są odpowiedniej wielkości, dzięki czemu peeling nie jest zbyt mocny a skóra nie zostaje podrażniona.

Po zmyciu produktu czuć odświeżenie, naskórek zostaje złuszczony a zaskórniki widocznie zmniejszone już po kilku dniach.
Kosmetyk ma działanie delikatnie ściągające, jednak ten ''efekt'' nie utrzymuje się na skórze za długo.

Zdecydowanie wart jest wypróbowania, gdyż buzia staje się promienna, gładka i rozjaśniona a niedoskonałości zmniejszone.
Ziaja jak zwykle spisała się na medal !


14.06.2017

Kremowy żel myjący do twarzy i ciała dla skóry wrażliwej Ulga Ziaja



Żel znajduje się w plastikowym opakowaniu z pompką za pomocą której dozujemy odpowiednią ilość kremowego kosmetyku.
Butelka jest duża, bo ma aż 400 ml, więc bardzo opłaca się go kupić zwłaszcza za tak niską cenę.

Konsystencja produktu jest raczej rzadka i lejąca. Średnio się pieni, ale taka formuła bardzo mi odpowiada.
Bardzo przyjemnie pachnie i jest mega wydajny.

 Kremowy żel świetnie oczyszcza i nie wysusza skóry.Produkt nie zatyka porów oraz łagodzi podrażnienia. Stosowałam go dosłownie od stóp do głowy. W przypadku twarzy bardzo dobrze radzi sobie z makijażem, ale po spłukaniu wodą nie czuć odświeżenia, tylko delikatne ściągnięcie. 

Na ogół kosmetyk jest bardzo łagodny, ale ze skuteczny. Polecam osobom ze skórą wrażliwą oraz ze skłonnością do podrażnień.



07.06.2017

Łagodząca pianka do higieny intymnej, Kwiat Stokrotki, Intima, Ziaja

Od lat jestem wierna żelom do higieny intymnej z Ziaji. Jednak od czasu do czasu mała zdrada nie zaszkodzi. Zaciekawiona pianką do higieny intymnej z tejże firmy, postanowiłam ją wypróbować - z czystej ciekawości. Nigdy nie używała, produktów do mycia tych miejsc w formie pianki, więc koniecznie musiałam sprawdzić jak się spisuje.

Kosmetyk znajduje się w ładnym opakowaniu, które przede wszystkim jest wygodne. Pompka działa jak należy i wytwarza lekką, przyjemną piankę, która ładnie pachnie.

Przy pierwszym podejściu bardzo dziwnie się czułam używając tego kosmetyku. Zawsze to  najpierw żel lądował na moich dłoniach, a tutaj od razu ''gotowiec'', czyli mięciutka, puszysta pianka. Myślałam, że jedna pompka produktu wystarczy, ale się pomyliłam. Aplikując tylko jedną czułam się jakbym była brudna. Zwiększyłam zatem ilość pompek przez co produkt stał się mało wydajny. 

Jednak jakoś specjalnie mnie nie urzekł w przeciwieństwie do tradycyjnych płynów Intima.

Znalazła, też jeszcze jedno zastosowanie. Świetnie sprawdza się jako pianka do depilacji miejsc intymnych :)


04.06.2017

Ziaja, żel myjący, normalizujący na dzień i na noc - Liście Manuka




Żel znajduje się w plastikowej, lekko przezroczysto-zielonej butelce.
Żel ma lejącą konsystencję, jest przezroczysty i ma ładny, delikatny zapach.

Kosmetyk bardzo dobrze się pieni, przez co skóra jest dokładnie oczyszczona. Po umyciu nim twarzy odczuwa się rewelacyjne odświeżenie, chwilowe ściągnięcie skóry oraz fajne zmatowienie.

Kolejny plus za to, że po dostaniu się do oczu nie podrażnia ich.
Przy regularnym stosowaniu reguluje pracę gruczołów łojowych, niweluję niedoskonałości a przy tym nie podrażnia. Świetnie nadaje się na lato w celu odświeżenia i ukojenia rozgrzanej skóry. Trochę wysusza i konieczny jest dobry krem nawilżający. Nie jest to jednak efekt bardzo mocny a przesuszenia występują miejscowo.

Ogólnie jestem zadowolona i na pewno sięgnę po kolejne opakowanie. Za taką cenę polecam osobom z niedoskonałościami i cerą tłustą i mieszaną.

Więcej informacji o produkcie znajdziecie TUTAJ

02.06.2017

Przegląd sukienek z Aislestyle

Tym razem kolejny przegląd cudownych sukienek prosto ze sklepu Aislestyle (prom dresses hyperlink). W 2017 roku królują u mnie suknie długie, które znajdziecie od podanym linkiem ( Prom dresses 2017 hyperlink). Szczególnie w moje oko wpadły suknie z poniższych zdjęć. 
Czerwona suknia nada się dla Pań bardziej odważnych, gdyż kolor jest bardzo wyrazisty a zarazem mega seksowny. Dodatkowo góra jest pięknie zdobiona i nie potrzeba już do niej większych dodatków.

Kolejna suknia jest bardziej subtelna i elegancka. Zdecydowanie podkreśli naturalną urodzę.


Z krótkich sukienek moją uwagę przykuły sukienki z poniższych zdjęć a link do nich możecie znaleźć w nawiasie (Short prom dresses hyperlink).

Znów na pierwszym planie sukienka  w kolorze czerwonym. Jest bardzo zwiewna i wygodna.


Podobają mi się także wszelakiego rodzaju aplikacje i naszycia. Kreacja nabiera wtedy wyjątkowego wyrazu. W tym przypadku do czynienia mamy z turkusowymi kwiatkami oraz pasami diamencików. 


No to może teraz sukienki w  kolorze czerwonym (Red prom dresses). 

Na poniższym zdjęciu sukienka maxi z ozdobnym pasem w talii oraz aplikacjami na ramionach. Góra wykonana jest z tiulu, który poniżej talii puszczony jest po bokach aż po kostki. Suknia przez teaki zabieg nabiera lekkości.
Elegancka, dopasowana sukienka  w kolorze czerwonym doda uroku każdej kobiecie.  Ozdobne ramiączku pięknie podkreśla dekolt a fason podkreśla sylwetkę. 


Z całego sklepu bardzo spodobały mi się też sukienki z działu Cheap prom dresses .


Czyż powyższa suknia nie jest piękna?
Jeśli jesteście na kupnie sukienki i nie możecie znaleźć nic sensownego to koniecznie musicie odwiedzić stronę powyższego sklepu.
Miłego szperania. Buziaki. 

Ziaja bloker antyperspirant



Nie pamiętam nawet od jak dawna używam tego antyperspirantu. Mówiąc prawdę chyba wieki. Nigdy nie zamienię go na inny i z całego serca go polecam.

Produkt w postaci "kulki" znajduje się w solidnym opakowaniu. Kulka się nie zacina a produkt dozowany jest w odpowiedniej ilości. Cena jest bardzo przystępna a wydajność rewelacyjna. Dodatkowo jest na prawdę skuteczny w walce z nadmierną potliwością. Nie szczypie po aplikacji, ale trzeba uważać z jego stosowaniem po depilacji, bo z pewnością podrażni skórę. Zapach jest całkiem przyjemny. Wydaje mi się nawet, że wcześniejsza wersja nie pachniała tak ładnie. Konsystencja jest trochę wodnista, ale w niczym to nie przeszkadza.

Przy regularnym stosowaniu jest niezawodny. Blokuje wydzielanie potu i skóra pod pachami jest sucha i pachnąca. Warto sobie robić od niego przerwy i nie katować gruczołów cały czas. Skóra też musi odpocząć a bloker przy dłuższym stosowaniu może ją wysuszyć. Nie mam porównania z innymi tego typu antyperspirantami, bo zwyczajnie w świecie nie potrzebuje testować nic innego.


      Więcej informacji o produkcie oraz możliwość jego zakupienia macie TUTAJ .

28.05.2017

Demakijaż z Selfie Project

Ostatnio miałam okazję poznać markę kosmetyczną Selfie Project. Poza kosmetykiem do mycia twarzy testowałam również te do demakijażu.
Były to chusteczki oraz płyn micelarny. 

Oba te produkty od razu mnie urzekły. Zacznę od płynu micelarnego .
Płyn jak to płyn - konsystencja wiadoma. Zapach bardzo przyjemny dla nosa, delikatny. Opakowanie to plastikowa, przezroczysta butelka z otwieraną zakrętką. Świetnie zmywa makijaż, także wodoodporny. Dodatkowo odświeża skórę i działa na nią oczyszczająco.


Chusteczki natomiast to świetna alternatywa np. na wyjazd, gdy nie chcemy dźwigać masy kosmetyków. W opakowaniu jest 10 sztuk.
Naklejka zamykająca opakowanie bardzo łatwo się odkleja i nie ma też problemu z wysychaniem chusteczek. Ich zapach też jest bardzo przyjemny.Chusteczka jest dość małych rozmiarów, jest bardzo mocna i nie rwie się. Podczas wycierania twarzy niestety się rozciąga. Fajnie zmywa makijaż. Jest to fajna sprawa , gdy chcemy to zrobić szybko. Jednak nie jest to sposób dokładny, gdyż jedna chusteczka nam nie wystarczy.