slowo slowoslowsoo

06.08.2015

Pomadki Kobo FASHION COLOR SHINE&CARE LIPSTICK


 Pomadka łącząca zalety błyszczyka i pomadki.
Nadaje ustom piękny kolor, subtelny połysk i pielęgnuje je dzięki zawartości masła Shea i witaminy E.
Wygodna w aplikacji.

Waga 3 g.
CENA 12,99 zł

SKŁADNIKI/IGREDIENTS:
Ricinnus Communis Castor Seed Oil, Candellila Cera, Cera Alba, Polybutene, Butyrospermum Parkii Butter, Copernicia Cerifera Cera, Hydrogenateg Cocoglycerides, Paraffinum Liquidum, Caprylic/Capric Triglyceride, Squalane, Hydrogenated Vegetable Oil, Lanolin, Hydrogenated Palm Kernel Glycerides(and)Hydrogenated Palm Glycerides, Mica, Talc, Parfum, Isopropyl Myristate, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, BHT, [+/- CI 77499,     CI 77492, CI 77491, CI 77891, CI 15850].


Nowe pomadki od Kobo są rewelacyjne :) Do wyboru mamy 5 odcieni, zaczynając od delikatnego naturalnego kończąc na czerwieni. Kosmetyk jest bardzo oryginalny, bo znajduje się w grubej , wysuwanej kredce :) Uwielbiam takie nowości w swojej kosmetyczce :)Każdy z odcieni daje na ustach ładny, błyszczący efekt. Jako, że łączy w sobie dwa kosmetyki, czyli pomadkę i błyszczyk jest to idealna opcja dla osób które lubią 2 w 1 :) Moim zdaniem jednak bardziej bliżej mu do pomadki i bardzo dobrze, bo nie za bardzo lubię jak jakiś błyszczyk klei mi się na ustach i wszystkie włosy zaraz muszą również na nich wylądować. 


Konsystencja jest przyjemnie kremowa jak masełko, dobrze sunie po ustach. Wydaje mi się, że delikatnie nawilża usta, ale nie jest jakoś bardzo trwała, ale wytrzymuje na ustach bez poprawek i gdy nic nie jemy i nie pijemy jakieś 3 - 4 godziny. Po tym czasie trzeba nałożyć ją raz jeszcze. Dla mnie to nie jest żaden problem , bo lubię smarować czymś usta a kolorki są rewelacyjne :) Moimi ulubionymi w obecnej chwili są 202 Natural i 203 Watermelon :) Polecam wypróbować, bo cena jest bardzo przystępna.


Pomadki możecie zakupić w Drogeriach Natura

4 komentarze:

  1. Kolor natural najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie odcienie te różu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam nadzieję, że 202 będzie bardziej napigmentowana. Wyraźniejsza. A tymczasem prawie jej nie widać. Szkoda trochę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie moje kolorki... ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza, każdy sprawia mi dużo radości i motywuje do dalszej pracy nad blogiem :))