slowo slowoslowsoo

03.06.2012

CUDO NAD CUDAMI - maseczka drozdżowa

Nie wiarygodne! To w prost niewiarygodne! - krzyczałam do P. gdy z dnia na dzień patrzałam w lustro a moje niedoskonałości znikały mi z twarzy. Takie niby zwykłe drożdże a takie efekty. Coś niezwykłego...:P
Przechodząc do sedna sprawy dziś opowiem Wam o moim wybawieniu.>:)


Drożdże są źródłem witamin z grupy B oraz mikroelementów, takich jak chrom i selen. Domowa maseczka drożdżowa ma działanie przeciwtrądzikowe, oczyszczające, odżywcze i wzmacniające a u mnie także rozjaśniające, ale o tym za chwilę.

PRZYGOTOWANIE:

Znalazłam w internecie informacje na temat różnych maseczek z drożdży, jedni mieszają je z mlekiem inni z oliwą z oliwek a ja najzwyczajniej w świecie z przegotowana   wodą. Tak  więc:


  • Szykujemy jakieś naczynko, pędzelek ( nie koniecznie) , drożdże ( świeże, piekarskie), wodę (przegotowana, ale nie gorącą, może w być letnia) i sok z cytryny. 
  • Kładziemy drożdże do naczynka, dolewamy odrobinkę soku z cytryny , dolewamy toszeczkę wody i mieszamy aby uzyskać papkę, jeśli konsystencja jest za gesta to można dolać jeszcze kropelke..:) Do wszyskiego dojdziecie tak jak i ja..:) Zawsze robie na oko.
  • Tak przygotowana maseczkę nakładamy na oczyszczoną twarz i pozostawiamy do zaschnięcia ok. 10-15 minut.
  • Po tym czasie zmywamy i oczom nie wierzymy..:P


EFEKTY:

Zwalczanie trądziku przy wykorzystaniu takowej maseczki jest łatwe i efektywne, no i bardzo tanie, a jej dodatkową zaletą jest fakt, że nakładać możemy ją nie tylko na twarz, ale także na inne miejsca naszego ciała gdzie pojawiają się pryszcze. Ja nakładałam na plecy, ale nie tak często jak na twarz, bo jest to troszke trudniejsze. Stosowałam jak na razie codziennie przez tydzień..;) Tak przez tydzień... Aby przynosiła ona efekty powinniśmy ją stosować codziennie, przez okres około miesiąca a ja już praktycznie pozbyłam sie wyprysków. Maseczka oprócz ich likwidacji rozjaśnia przebarwienia, wygładza skórę, no i matowi..:) Na szczęście jej nie wysusza ..:) Jedyny z minusów to między innymi specyficzny zapach drożdży, który nie dla każdego będzie miłym i przyjemnym, a dodatkowo trudno się go później pozbyć.

PLUSY:
  • oczyszcza skórę
  • odblokowuje pory i je zwęża
  •  działa antybakteryjnie, przez co ogranicza powstawanie wyprysków 
  • nie wysusza
  •  likwiduje wypryski
  • reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegając świeceniu się skóry
  •  rozjaśnia przebarwienia i zaskórniki
  • tania
  • łatwa do zrobienia
MINUSY :
  • zapach ( ale ja sie juz przyzwyczaiłam, że mi cały czas pod nosem śmierdzi)

5 komentarzy:

  1. Używałam kiedyś a teraz nie potrzebuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja robiłam z małą ilością mleka-drożdże fajnie napinają skórę. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza, każdy sprawia mi dużo radości i motywuje do dalszej pracy nad blogiem :))