16.07.2017

Głęboko oczyszczające plastry na nos MultiBiomask


W opakowaniu znajduje się 6 pojedynczych plastrów. Każdy , zapakowany jest w dodatkową saszetkę.

 Przed użyciem należy oczyścić i zwilżyć skórę nosa, aby plaster mógł się do niej dobrze przykleić. Strona, którą naklejamy jest koloru czarnego i bardzo przyjemnie pachnie. Nasączona jest ona aktywnymi substancjami, które oczyszczają pory i redukują wydzielanie się sebum. Muszę przyznać, że plastry na prawdę działają. 

Mój nos jest cały w ''czarne kropki'' a taki plasterek oczyszcza go w znacznym stopniu. Mimo, że użytkowanie nie jest zbyt przyjemne i komfortowe to polecam go z czystym sumieniem. 

Po oderwaniu plastra, pozostaje na nim dużo zaskórników, skóra jest wygładzona a pory widocznie oczyszczone. Pozostałości preparatu wystarczy zmyć wodą i mamy nosek jak ''talala''.

8.07.2017

Bibułki matujące #MattMeNow Selfe Project


W opakowaniu znajduje się 100 sztuk bibułek matujących. Sam kartonik do którego są włożone jest bardzo poręczny, wielkości karty do bankomatu, więc zmieści się nie tylko w każdej torebce, ale i portfelu. Bibułki, dzięki paskowi przylepnemu dobrze się z niego wyciąga. 

Pojedyncza bibułka jest mocna i wytrzymała, ale jednocześnie bardzo cieniutka. Po przyłożeniu takiej ''karteczki'' do twarzy zauważyć można, że powłoczkę , która się na niej odciska. 
Jedna bibułka starczy na zebranie sebum z większości twarzy. Na plus jest to, że nie rwie się podczas stosowania.

Skóra po ich użyciu świeci się znacznie mniej. Idealnie nadaje się do poprawek makijażu w ciągu dnia a zwłaszcza do zbierającego się pod oczami korektora.

Bibułki są tanie i dostaniecie je w drogeriach Rossmann. 

5.07.2017

Czekoladowy peeling myjący gruboziarnisty z masłem kakaowym Ziaja


Kosmetyk znajduje się w poręcznym słoju z wygodną zakrętką . Pierwsze co mnie w nim urzekło to cudowny zapach. Pachnie czekoladowo, utrzymując się na skórze jeszcze kilka minut po zmyciu. 

Konsystencję ma żelową , więc nie przecieka między palcami. W peelingu można wyczuć średniej wielkości drobinki ścierające. Nie jest to jednak produkt gruboziarnisty.

Bardzo dobrze usuwa obumarły naskórek, pozostawiając skórę gładką i czystą. Dobrze przygotowuje skórę do innych zabiegów, gdyż nie pozostawia na niej tłustej warstwy. Bez problemu się go zmywa i nie brudzi wanny. Jest trochę słabo wydajny, wystarczy na kilka użyć w przypadku peelingu całego ciała.

 Ogólnie kosmetyk na plus. 


1.07.2017

Słonecznikowy szampon do włosów farbowanych Ziaja


Kosmetyk znajduje się w plastikowej butelce z zatrzaskiem. 


Jego konsystencja jest rzadka, ale do okiełznania. Bardzo ładnie pachnie przez co mycie głowy jest bardzo przyjemne. 

Dobrze się pieni, co jest dla mnie wielkim plusem. Włosy po jego zastosowaniu są  mocno domyte i odświeżone. Delikatnie je wysusza i niestety bez dodatkowego kosmetyku do pielęgnacji się nie obejdzie. Przez to wysuszenie włosy strasznie się plączą i ciężko je rozczesać. Bez odżywki i maski się nie obejdzie, ale to u mnie codzienność. Szampon ma za zadanie dobrze myć włosy i to mi wystarczy. 

Kosmetyk jest jednak tani i dodatkowo wydajny, więc możecie śmiało spróbować go wytestować na swoich włosach.


23.06.2017

Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom, Liście Manuka, Ziaja Oczyszczanie


Kosmetyk znajduje się w plastikowej tubce z zatrzaskiem. Pasta ma dość gęstą konsystencję i jest biała. Rozcierając ją między palami można wyczuć w niej małe drobinki ścierające.
Pachnie bardzo świeżo co potęguje efekt odświeżenia.

Pastę przeciw zaskórnikom używałam 1-2 razy w tygodniu. Jest ona tania i łatwo dostępna. Znajdziecie ją praktycznie w większości drogerii.


Kosmetyk jest wydajny i bardzo dobrze oczyszcza skórę. Drobinki są odpowiedniej wielkości, dzięki czemu peeling nie jest zbyt mocny a skóra nie zostaje podrażniona.

Po zmyciu produktu czuć odświeżenie, naskórek zostaje złuszczony a zaskórniki widocznie zmniejszone już po kilku dniach.
Kosmetyk ma działanie delikatnie ściągające, jednak ten ''efekt'' nie utrzymuje się na skórze za długo.

Zdecydowanie wart jest wypróbowania, gdyż buzia staje się promienna, gładka i rozjaśniona a niedoskonałości zmniejszone.
Ziaja jak zwykle spisała się na medal !


14.06.2017

Kremowy żel myjący do twarzy i ciała dla skóry wrażliwej Ulga Ziaja



Żel znajduje się w plastikowym opakowaniu z pompką za pomocą której dozujemy odpowiednią ilość kremowego kosmetyku.
Butelka jest duża, bo ma aż 400 ml, więc bardzo opłaca się go kupić zwłaszcza za tak niską cenę.

Konsystencja produktu jest raczej rzadka i lejąca. Średnio się pieni, ale taka formuła bardzo mi odpowiada.
Bardzo przyjemnie pachnie i jest mega wydajny.

 Kremowy żel świetnie oczyszcza i nie wysusza skóry.Produkt nie zatyka porów oraz łagodzi podrażnienia. Stosowałam go dosłownie od stóp do głowy. W przypadku twarzy bardzo dobrze radzi sobie z makijażem, ale po spłukaniu wodą nie czuć odświeżenia, tylko delikatne ściągnięcie. 

Na ogół kosmetyk jest bardzo łagodny, ale ze skuteczny. Polecam osobom ze skórą wrażliwą oraz ze skłonnością do podrażnień.



7.06.2017

Łagodząca pianka do higieny intymnej, Kwiat Stokrotki, Intima, Ziaja

Od lat jestem wierna żelom do higieny intymnej z Ziaji. Jednak od czasu do czasu mała zdrada nie zaszkodzi. Zaciekawiona pianką do higieny intymnej z tejże firmy, postanowiłam ją wypróbować - z czystej ciekawości. Nigdy nie używała, produktów do mycia tych miejsc w formie pianki, więc koniecznie musiałam sprawdzić jak się spisuje.

Kosmetyk znajduje się w ładnym opakowaniu, które przede wszystkim jest wygodne. Pompka działa jak należy i wytwarza lekką, przyjemną piankę, która ładnie pachnie.

Przy pierwszym podejściu bardzo dziwnie się czułam używając tego kosmetyku. Zawsze to  najpierw żel lądował na moich dłoniach, a tutaj od razu ''gotowiec'', czyli mięciutka, puszysta pianka. Myślałam, że jedna pompka produktu wystarczy, ale się pomyliłam. Aplikując tylko jedną czułam się jakbym była brudna. Zwiększyłam zatem ilość pompek przez co produkt stał się mało wydajny. 

Jednak jakoś specjalnie mnie nie urzekł w przeciwieństwie do tradycyjnych płynów Intima.

Znalazła, też jeszcze jedno zastosowanie. Świetnie sprawdza się jako pianka do depilacji miejsc intymnych :)