slowo slowoslowsoo

23.03.2014

SOS MULTIFUNKCYJNA MASECZKA-PEELING DO TWARZY, SZYI I DEKOLTU 5 w 1 EVELINE

KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA:
POPRAWIA GĘSTOŚĆ SKÓRY
•INTENSYWNIE NAWILŻA I ODŻYWIA
•GŁĘBOKO OCZYSZCZA
•WYPEŁNIA GŁĘBOKIE ZMARSZCZKI
•WYGŁADZA I UELASTYCZNIA
Innowacyjna SOS multifunkcyjna maseczka-peeling 5 w 1, oparta na unikalnej kompozycji składników aktywnych, doskonale pielęgnuje skórę dojrzałą, suchą i osłabioną, przywracając jej witalność i piękny, młody wygląd. Silnie nawilża, ujędrnia, napina i uelastycznia naskórek. Poprawia gęstość skóry i wypełnia nawet głębokie zmarszczki. Formuła bogata w aktywne mikrogranulki delikatnie usuwa obumarłe komórki, likwidując szorstkość i łuszczenie się naskórka. Zabieg doskonale odżywia skórę, nadaje jej miękkości, delikatności oraz pięknego kolorytu. Regularne stosowanie maseczki przywraca skórze właściwą gęstość, wyraźnie odmładza rysy i poprawia owal twarzy.
Składniki aktywne:
bioHyaluron Complex™ bogaty w kwas hialuronowy wypełnia istniejące zmarszczki, nawilża, wygładza i rozjaśnia naskórek.
Matrix-6™, peptyd najnowszej generacji, pobudza komórki skóry do amo regeneracji i odnowy biologicznej. Wypełnia nawet głębokie zmarszczki i przywraca gęstość skórze.
Essenskin®, kompleks wapnia i aminokwasów, odbudowuje skórę i aktywuje jej metabolizm komórkowy.
Kolagen morski utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia oraz skutecznie wygładza skórę. Intensywnie ujędrnia, wnika w komórki skóry, wypełniając je.
Witamina E neutralizuje wolne rodniki, hamuje procesy starzenia się skóry.
Olejek z pestek winogron regeneruje, odżywia i uelastycznia skórę. Chroni przed promieniami UV i przedwczesnym starzeniem.

MOJA OPINIA:
Opakowanie: 
Saszetka o pojemności 7 ml

Konsystencja/kolor/zapach:
Kosmetyk ma biały kolor oraz delikatny , cukierkowy, trochę mdlący zapach. Maseczko-peeling ma gęstą, kremową konsystencję. W całej masie zanurzone są mikrogranulki oraz większe, kolorowe drobinki pękające podczas masażu.

Działanie:
Po nałożeniu maski, skóra troszkę mnie piecze. Podczas masażu nie ma tego uczucia, czuć tylko pod palcami mnóstwo malutkich ( niczym ziarnka piasku) drobinek złuszczających. Po wykonanym masażu maseczkę zostawiamy do wyschnięcia ( szkoda, ze ona nie zasycha w ogóle) i zmywamy wodą. I tu zaczyna się problem, bo za cholerę nie da się zmyć kosmetyku nawet ciepłą wodą. Skóra została oblepiona jakby woskiem czy parafiną albo olejem, nie wiem dokładnie i aby usunąć do dziadostwo trzeba wspomóc się żelem do mycia twarzy. Po zmyciu maski skóra jest gładka , napięta i miękka w dotyku i tyle. Nie oszukujmy się taka maska nie wypełni nam zmarszczek , bruzd i tym podobnych rzeczy. Maseczka z pośród większości wyróżnia się chyba tylko niemożnością jej usunięcia. 


5 komentarzy:

  1. Właśnie czytałam już dziś recenzję że maska strasznie ciężko się zmywa. Jakoś nie mam na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię takich maseczek co nie zasychają i jeszcze ciężko się zmywają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednocześnie czytam recenzję innej blogerki i ten sam opis- na pewno jej nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
  4. podziekuję,chyba juz zadnej z evelina nie kupie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza, każdy sprawia mi dużo radości i motywuje do dalszej pracy nad blogiem :))