slowo slowoslowsoo

17.05.2012

Recenzja błonnika z ananasem plus chrom

Witam po długiej przerwie..:) Na początku chcę Was przeprosić za tak mało postów. W ostatnim czasie wiele się u mnie zmieniło. Nie mam na nic czasu.>:/ Będę starała się częściej coś dodawać ( przynajmniej raz na tydzień) nową notkę. Mam tyle do napisania, no, ale cóz... Tak bywa... Nigdy sie niczego w zyciu nie przewidzi. Wracając do tematu głównego... Jakieś dwa miesiące temu zaczęłam zażywać suplement mający wspomagać odchudzanie. Pisała o nim notkę Niestety jestem nim strasznie zawiedziona..:/

Specjalnych efektów sie nie dopatrzyłam łykając te tabletki. Trzeba wziąć pod uwagę że na każdego z nas różnie oddziaływują tego typu specyfiki .
Jeden będzie zadowolony z efektów a inny zaś nie zauważy żadnego działania .
Niestety ja bardzo sie tym produktem  rozczarowałam. Brałam go przez dłuższy czas ( jeśli miesiąc można nazwać dłuższym czasem). 30 min przed głównymi posiłkami popijając dużą ilością wody. Efekt był taki: Zaparcia, apetyt jeszcze większy, non stop kusiło mnie na podjadanie, pomimo,że posiłki główne jadłam w normalnych porcjach.W pierwszych kilku dniach było nawet nieźle, potem tak jak pisałam wcześniej..:/ Moze organizm sie przyzwyczaił, bo już nie przynosił żadnego efektu.   Błonnik z ananasem ma ładne , poręczne  opakowanie, dobrze i bez trudu się otwiera. Najgorsze było moje zdziwienie jak zobaczyłam te wielkie tabletki. Mam problemy z połykaniem i sprawiało mi to nielada kłopot. Preparat oferowany jest w rozsądnej cenie (ok. 15 zł/100 tabletek), dzięki czemu jego stosowanie nie nadszarpnie domowego budżetu. Oparty jest na naturalnych składnikach.

4 komentarze:

  1. Kochana ja ciągle miałam wilczy apetyt :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie na całe szczęście nie ciągnie do takich suplementów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie..:) Dostałam do przetestowania

      Usuń

Dziękuję bardzo za pozostawienie komentarza, każdy sprawia mi dużo radości i motywuje do dalszej pracy nad blogiem :))